Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recykling. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 marca 2011

Czekam na wiosnę...


... (i nie tylko ;)). A oczekiwanie na pojawienie się prawdziwych tulipanów, bzów i żonkili umilałam sobie ostatnio wycinaniem kwiatów z kartonowych wytłoczek po jajkach. Chciałam wypróbować pomysł z tego bloga. Urzekły mnie te wytłaczankowe wycinanki i konstrukcje. Zaskoczyło mnie, jak różnorodne kształty można w ten sposób uzyskać. Nie jest to może zabawa dla małych dzieci, bo trzeba użyć naprawdę ostrego nożyka, ale malowanie gotowych kwiatów, zwierzątek, budowli, czy czegokolwiek, co jeszcze Wam przyjdzie do głowy, jest już jak najbardziej dla wszystkich. 



wtorek, 8 marca 2011

Malowane kamyki i mania szpiegowania

 

Znaleźliśmy ostatnio podczas spaceru trochę ładnych kamyków, zabraliśmy je do domu i dziś je pomalowaliśmy. Na razie bez jakiejkolwiek koncepcji, po prostu pociapaliśmy je farbami, ale w niedalekiej przyszłości mam zamiar zająć się kamykami poważniej :) I oczywiście mam już milion pomysłów co z takimi malowanymi kamieniami zrobić. Tymczasem wykorzystaliśmy je do naszej szpiegowskiej butelki. Wszyscy już chyba wypróbowali tę zabawę, więc i my nie mogliśmy być gorsi :) O co chodzi w szpiegowskiej butelce możecie zobaczyć tu i tu i tu  ... To naprawdę jakaś szpiegowska epidemia :)





czwartek, 24 lutego 2011

Akwarium


Od dawna miałam chrapkę na akwarium według pomysłu Joela. No i wreszcie je ze Stefkiem zrobiliśmy! Hura! Oczywiście zmieniliśmy to i owo. Pudełko po ryżu przecięłam na pół. W środku wykleiliśmy je niebieskim papierem, a następnie folią bąbelkową, która udaje wodę. Rybki wycięliśmy z tektury i okleiliśmy je kawałeczkami kolorowego papieru; to znaczy Stefek ciął papier, bo ostatnio nauczył się obsługiwać nożyczki (!), a ja kleiłam, ponieważ mojemu synowi, nie podobało się, że wszystko klei mu się do łapek. Rybki zamocowaliśmy na nitkach zakończonych guzikami - można je przesuwać, wtedy rybki "pływają". Wodorosty zrobiliśmy z folii pomalowanej zielonym flamastrem. Akwarium przyczepiliśmy do ściany, ciekawa jestem, jak długo powisi ;)



środa, 23 lutego 2011

Grrrrrrrrrr!

 

Uzbierało nam się ostatnio trochę tekturowych rolek po papierze toaletowym, więc postanowiłam wykorzystać je w bardzo popularny sposób i zrobić z nich zwierzątka. Zrobiliśmy dwa dinozaury (reszta rolek czeka w kolejce). Ja projektowałam i wycinałam, Stefek malował. Najbardziej podobało mu się wyciskanie farby prosto z tubki, dzięki czemu nasze dinozaury mają taki uroczy rzucik. I w ogóle, sympatyczni z nich kolesie, prawda? :) W tej chwili oba gady śpią pod kanapą (Stefek zdecydował, że tam  właśnie mieszkają :)).